Nie wolni, ale nie bez wolni - FANTASTYCZNA HISTORIA #6: Niewolnictwo
Ohayo! a może Głębokie Południe! Witam w kolejnym wpisie na moim blogu. Jest to pierwszy wpis, który zaczynam w 2026 roku. I dlatego, na dobre rozpoczęcie nowego roku... zapraszam do omówienia tematu, który zdecydowanie będzie wymagał pewnej dojrzałości, ale jest warty omówienia. Temat niewolnictwa nie jest bowiem zbyt łatwy, wiąże się z cierpieniem tysięcy (a może i nawet milionów) ludzi na przełomie kilku tysięcy lat. I nie chodzi tylko o osoby czarnoskóre, które były przewożone z Afryki do Ameryk. Obu Ameryk! Niewolnictwo spotkało także wiele innych ludów i to z rąk różnych ludów. Kolejnym powodem, dla którego warto o tym tu napisać jest to, że... pisarze również piszą o niewolnictwie. Ile to już zniewolonych elfów widziałem w fantastyce? Albo orków? Albo ludzi, czasami o innym kolorze skóry niż ten default, a czasami nie. Jeśli więc chcemy pisać o niewolnictwie, warto dowiedzieć się więcej, co to jest. Ostrzeżenie: Ten wpis omawia ciężkie tematy, w tym rasizm, różne rodzaje pr...









