Na tropach monstrów #88: Nie same gołe kości - SZKIELETY i KOŚCIOTRUPY
Ohayo! a może Meksyk! Witam w kolejnym wpisie na moim blogu, ostatnim w tegorocznym maratonie spooktoberowym. I to będzie dość specyficzny wpis, bo o istotach, które na pozór są proste jak budowa cepa (choć ich budowa taka prosta nie jest, chyba że ktoś jest specjalistą). Problem jednak dochodzi, gdy zorientujemy się, jakie zaskakujące znaczenia miały one w folklorze... A więc trzymajcie wilkołaki na smyczy, przygotujcie się na recytację słynnej kwestii Hamleta i uważajcie, co liżecie, bo może się to wam przykleić do języka. Dziś bowiem mowa o szkieletach i kościotrupach! Czym szkielet jest, każdy widzi! Szkielety to szkielety! Szkielet to po prostu komplet (albo coś około kompletu) kości jakiegoś kręgowca. Zazwyczaj myślimy tu o ludzkim szkielecie, ale wszystkie kręgowce mają szkielety. Choć warto także zauważyć, że nie wszystkie szkielety kręgowców są z kości. Rekiny oraz inne ryby chrzęstnoskieletowe mają... no cóż, szkielety zbudowane z tkanki chrzęstnej! Szkielety są straszne...
