Na tropach monstrów #83: Trzymaj macki przy sobie - OŚMIORNICOLUDZIE
Ohayo! a może Samotraka! Witam w kolejnym wpisie na moim blogu. W zeszłym roku postanowiłem zrobić wakacyjne wpisy w stylach związanych z wakacyjnymi aktywnościami. Były tropikalne lasy, były wyspy i oceany, piraci i wulkany (bo Hawaje...). Były nawet rekiny! Tylko że morskie głębiny skrywają o wiele więcej niż to, co zdążyłem już opisać. Wszakże lepiej znamy powierzchnię Księżyca niż dna oceanów. A w morzach i oceanach można spotkać istoty naprawdę nieziemskie. Tak nieziemskie, że niektórzy uważają je za kosmitów. I dziś porozmawiamy o zwierzoludziach, którzy nie są tak bardzo popularni jak to się dzieje z wieloma innymi przykładami, ale jeśli już są, potrafią zabrać całe show dla siebie. Załóżcie więc mackoodporne ochraniacze na mózgi, upewnijcie się, że nie sprzedaliście nikomu waszych głosów i pamiętajcie o biletach na rejs na Latającym Holendrze! Wszakże, dziś mowa będzie o ośmiornicoludziach.








