Viva la Revolution! Viva la Destruction! - ALE FANTASTYCZNA HISTORIA #7: Rewolucje
Ohayo! a może Bastylia! Witam w kolejnym wpisie na moim blogu. Nie mówię, że minęło jakoś szczególnie bardzo dużo czasu od ostatniego wpisu z serii "Ale fantastyczna historia!". Jeśli mówimy o serii, minęły zapewne jedynie 4 miesiące (2,5 gdy to piszę), ale idąc tagami, nie minął nawet miesiąc! Niemniej poczułem się zainspirowany kilkoma popularnonaukowymi filmami o historii, więc postanowiłem się wziąć za ten temat. A jaki temat? Bardzo kontrowersyjny! Z jednej strony chwała, z drugiej strony rzeźnia. Będzie o wielkich dokonaniach ludzkości i tym, jak doprowadzały one często do kolejnych potworności. Bo wszakże dobrze wiemy, że rewolucja zjada własne dzieci.









