Mućka jak się patrzy - Na Tropach Monstrów #81: BYDŁO
Ohayo! a może Pampeluna!
Witam w kolejnym wpisie na moim blogu. Już za niedługo (względem momentu, gdy piszę tego posta), wrzucę wpis o świniach. Świnie były jednym z ważniejszych zwierząt udomowionych przez ludzi, jednakże nie jedynymi. Pomyślałem więc, że gdy zbliżać się będzie data wrzucenia wpisu o udomowionych zwierzętach, będę pisał kolejny. W końcu zwierzęta hodowlane, choć bliskie nam, w fantastyce mogą przyjmować przeróżne formy i nieść ze sobą sporo symboliki.
A dziś będzie o naszych ulubionych mućkach!
Krowy - skąd się biorą i z czym się jedzą?
W ramach odpowiedzi na tą drugą część mogę zaproponować sos grzybowy.
Żarty żartami, ale trzeba porozmawiać o bydle.. Bydło to... rodzaj całkiem ciekawych zwierząt z rzędu parzystokopytnych, podrzędu przeżuwaczy, rodziny wołowatych, podrodziny bawołów i plemienia Bovini. Obecnie wyróżnia się 9 gatunków niewymarłego bydła:
- banteng azjatycki (Bos javanicus)
- bizon amerykański (Bos bison)
- gajal udomowiony (Bos frontalis)
- gaur indyjski (Bos gaurus)
- jak dziki (Bos mutus)
- jak zwyczajny (Bos grunniens)
- kuprej azjatycki (Bos sauveli)
- tur europejski (Bos taurus)
- żubr europejski (Bos bonasus)
Udomowione zostały trzy: gajal udomowiony, jak zwyczajny i tur europejski, zwany także bydłem domowym.
Poza tym, do plemienia Bovini należą jeszcze trzy inne rodzaje, z czego dwa rodzaje posiadają tylko jeden gatunek: bawół afrykański i saola wietnamska. W rodzaju Bubalus (woły) znajdziemy jednak więcej gatunków, w tym woła azjatyckiego (czasami mylnie nazywanego bawołem), którego udało się udomowić.
A więc, bydłem można nazwać:
- krowy i byki
- bizony
- jaki
- woły
- bawoły
- a także tury
Ale już nie piżmowoły!
Wszystkie te zwierzęta są raczej dużymi ssaki kopytnymi z rogami. Choć ten opis pasowałbym zapewne do wielu innych zwierząt, całkiem dobrze opisuje bydło.
Zresztą, fakt, że krowy i ich kuzyni dają mleko, nie jest czymś typowym jedynie dla tych zwierząt, lecz wszystkich ssaków. Nawet wśród zwierząt hodowlanych, mleko pozyskuje się także z innych zwierząt, jak kozy czy owce.
No właśnie, zwierzęta hodowlane...
Mućki na wypasie - historia krów jako gatunku towarzyszącego
Bydło jest zapewne jednym z największych spośród zwierząt hodowlanych. Swoimi rozmiarami mogą się mu równać chyba jedynie konie.
Samo bydło domowe było udamawiane kilkukrotnie w trakcie historii ludzkości. Pierwsze ślady jego udomowienia pochodzą sprzed 8 000 lat, z terenów Mezopotamii. Jednakże bydło domowe nie chodziło sobie po lesie i nie zostało przyniesione do zagrody. Nie, powstało ono z dzikich turów (leśnych), które zostały udomowione i stworzyły osobny dziś gatunek.
To udomowienie miało miejsce kilkukrotnie i z różnymi skutkami dla wyglądu bydła, co możemy poznać po tym, jak różne są krowy w Afryce, Indiach i Europie. Posiadające garb indyjskie zebu wyglądają bowiem jak zupełnie inny gatunek w porównaniu z naszymi mućkami!
Oczywiście, bydło było udamawiane jedynie na terenach tak zwanego Starego Świata, Europy, Azji i Afryki. Amerykanie i Australijczycy nie mogli go udomowić, bo po prostu nie było tam turów. Jedynym gatunkiem bydła (rodzaj Bos) w Ameryce były bizony, a przypominam, że nam też naszych żubrów nie udało się udomowić.
Poza tym oczywiście udomowiono jaki z terenów Himalajów oraz gajale z południa Azji. Udomowione woły z kolei pochodzą z Indii i Azji Południowo-wschodniej, jednak zostały przeniesione także do Europy, przez co możemy się cieszyć mozarellą, serem z mleka woła.
Ale po co tyle udamawiano to bydło?
Odpowiedź jest w miarę prosta: bo się opłacało. Jeśli porównać bydło do innych zwierząt hodowlanych, jest ono w stanie dać te same rzeczy co one. Choć owce i kozy również dają mleko, to krowie mleko jest uznawane za standard w większości świata. Do tego z zabitego bydła pozyskuje się także mięso i skórę, a także kości (używane do wyrobu kleju), rogi (do wyrobu ozdób) oraz włosie (pędzle). Jednakże bydła opłaca się nie zabijać, bo gdy jest żywe, może ono nie tylko dawać mleko, ale także pracować zaprzężone do pługa. Krowie placki mogą stanowić nawóz, ale także opał (jeszcze nasze babcie na wsi tak z nich korzystały), a w niektórych klimatach mogą posłużyć jako składnik budulca. Poza tym, jaki produkują wełnę.
Do innych zastosowań bydła należą:
- polowanie na węże
- łapanie przestępców
- budzenie ludzi w środku nocy
- pilnowanie terenu (szczególnie dobrze wychodzi to bykom)
- wyglądanie dobrze w kapelutku
Nic więc dziwnego, że bydło jest tak popularne. Ilość zalet z posiadania bydła przewyższa wiele innych rzeczy, co sprawia, że nawet w kulturach nie posiadających tabu dotyczącego jedzenia wołowiny, przez setki lat zabijanie krów mogło być ostatecznością.
Bo krowa przecież daje mleko, pracuje, nawozi. Zabicie takiej krowy, by zjeść jej mięso, oznaczało koniec tych rzeczy, które przecież były bardzo ważne dla życia na wsi.
Ba! Nawet w XXI wieku był przypadek prawnego zakazu zabijania krów spowodowanego brakami mleka. I to nie działo się w Indiach, gdzie po ulicach chodzą sobie święte krowy, ale na Kubie.
Ludzkość wyhodowała wiele różnych odmian krów. Ta ikoniczna odmiana, biała w czarne łaty, to odmiana holsztyno-fryzyjska.
Tych wszystkich odmian jest naprawdę wiele, jednak można je podzielić na trzy kategorie:
- bydło typu mlecznego - rasy hodowane w ten sposób, by zmaksymalizować ilość dawanego mleka. U samic są wyraźniejsze wymiona.
- bydło typu mięsnego - rasy hodowane w ten sposób, by zwierzę miało jak najwięcej mięsa. Niektóre z nich potrafią być naprawdę mocno umięśnione.
- bydło typu kombinowanego - rasy łączące w sobie cechy budowy obu typów. W Polsce spotyka się głównie takie rasy, w tym polską czerwoną krowę.
Jednakże nie tylko my wpłynęliśmy na ewolucję krów, ale i one na naszą. Po prostu, potomkowie cywilizacji, które udomowiły bydło, częściej tolerują jako dorośli laktozę, cukier zawarty w mleku. Po prostu, krowy sprawiły, że mutacja pozwalająca na trawienie mleka po okresie wczesnodziecięcym, była promowana. Tymczasem w Azji i wśród Rdzennych Amerykanów stosunkowo mało jest osób, które są w stanie mleko trawić.
Nie oznacza to, że grupy te nie miały dostępu do bydła, jednak picie mleka mogło być w tych krajach mniej popularne. Przykładem są Chiny, gdzie ok. 95% osób nie toleruje laktozy, ale w starożytności bydło było tak ważne dla chińskiej agrokultury, że był zakaz jego uboju.
Mleko i co z niego wyszło
Mówiąc o bydle, nie można nie wspomnieć o mleku i mlecznych wytworach.
Mleko samo w sobie jest dobrym źródłem białka i innych substancji odżywczych, gdyż jest ono zaprojektowane po to, by odżywiać młode cielaki.
Jednakże ma ono kilka wad. Przede wszystkim, w swej naturalnej, nieprzetworzonej formie może być skażone bakteriami, które dla cielaków może nie są aż tak szkodliwe, ale dla nas już jak najbardziej. Dlatego zazwyczaj mleko się podgrzewało przed spożyciem, a nie piło się prosto z wiadra. A jeśli się już piło, to mogły nadejść pewne sensacje żołądkowe. Obecnie mleko jest pasteryzowane, by pozbywać się tych szkodliwych drobnoustrojów.
Drugą, o wiele bardziej problematyczną wadą jest krótki okres przydatności do spożycia. Mleko w warunkach pokojowych psuje się bardzo łatwo, a warto pamiętać, że lodówki powstały stosunkowo niedawno, a mleko piliśmy od tysiącleci. Dlatego też ludzie próbowali różnych sposobów na przechowywanie mleka. Niektórzy na przykład używali żab, co miało dobre skutki. Jednakże najlepszym sposobem na przechowanie mleka było przerobienie go w inny produkt.
Jednym z najbardziej popularnych produktów mlecznych był oczywiście ser. Mówi się, że pierwszy ser powstawał przez przypadek, gdy ktoś wlał mleko do worka z cielęcego żołądka i wędrował przez dzień w gorącym klimacie. Bakterie i enzymy z żołądka w połączeniu z ciepłem doprowadziły do zmiany mleka w ser.
Innym produktem mlecznym jest śmietanka, która powstaje poprzez samoczynne oddzielenie się tłuszczu od reszty mleka w wyniku po prostu przeleżenia mleka w jakimś naczyniu. Nasza śmietana (ang. sour cream, kwaśna śmietana) powstaje z kolei w wyniku naturalnego procesu kwaśnienia tejże śmietanki.
Ze śmietanki zaś robiło się masło, oddzielano tłuszcz w procesie mechanicznym, którego efektem było masło i maślanka.
Ale też można było uzyskać mleko zsiadłe, powstałe w wyniku... po prostu psucia się niepasteryzowanego mleka. Naturalne bakterie prowadziły po prostu do kiśnięcia mleka, które jednak nie zawsze było uznawane za złe do spożycia.
No i jest wyjątkowo egzotyczny, bo trzymany do XX wieku jako sekret ludów Kaukazu... kefir. Kefir jest ciekawą odmianą fermentowanych napojów mlecznych, gdyż w jego wyrobie nie używa się bakterii, lecz grzybów, zwanych ziarnami kefirowymi, co powoduje nie tylko fermentację mlekową (i powstawanie kwasu mlekowego), ale i alkoholową, co sprawia, że kefir może pomóc na kaca.
A więc znacie już kilka przykładów tego, jak w warunkach przedindustrialnych robiono produkty mleczne, co zdecydowanie przyda się przy tworzeniu krain mlekiem płynących ze szczęśliwych muciek.
Wziąć gender na rogi - krowy i byki
Bydło jest również ciekawe z uwagi na to, jak bardzo dymorfizm płciowy zmienia nasze postrzeganie tych zwierząt. O ile jesteśmy w stanie postrzegać samca jelenia (kozła) jako bardziej męskiego, a samicę (kozę) jako bardziej kobiecą, tak mam wrażenie, że w wypadku bydła, a w szczególności bydła domowego, ten dymorfizm sprawia, że byki i krowy znajdują się po kompletnie przeciwnych krańcach spektrum.
Krowy reprezentują sobą dużo aspektów żeńskich. Dają mleko, co jest czymś mocno matczynym. Często krowy hodowane na mleko są też łagodniejsze, przynajmniej wizualnie, więc wpisuje się w pewne cechy stereotypowej kobiecości. No i jeszcze dochodzi aspekt tego, że by dawać mleko, krowa musi mieć cielaki, co z kolei podkreśla płodność!
Z kolei byki... Byki są jak wcielenie stereotypowej męskości - silne, agresywne, potężne. Dodatkowo byki są także symbolami męskiej płodności. Innym powiązaniem byków z męskością jest także to, że walki z bykami, takie jak hiszpańskie corridy, mogą być rozpatrywane jako symbol męskości. I to nawet nie wchodząc zbytnio w mitologię i mitraistyczną tauroktonię!
A skoro już o mitach mowa...
Krasule w krainie bogów - bydło w mitologii
No! W końcu przechodzimy do fragmentu poświęconego mitologii, który pojawia się zazwyczaj po pierwszym albo drugim nagłówku.
Bydło, z uwagi na swoją popularność jako zwierzę hodowlane, było bardzo popularne również w mitach. Jednocześnie jednak należy pamiętać, że w czasach, gdy powstawało większość mitów, po lasach grasowali jeszcze dzicy kuzyni naszych udomowionych krasul - tury leśne, które wymarły dopiero w średniowieczu.
Dlatego też bydło przybiera różne role, zarówno świętych krów, jak i zdziczałych bestii czy zwierząt łownych.
| Prithu (awatar Wisznu) w pogoni za boginią Pritvi, która przybrała postać krowy |
Zacznijmy może od tego, że bydło było wiązane z boskością w wielu religiach.
Chociażby hinduski zakaz krzywdzenia krów był tłumaczony wewnętrznie jako powiązanie tych zwierząt z Kamadhenu, która jest przedstawiana jako krowa z ludzką głową.
Innym przykładem takiego hinduskiego powiazania krów z boskością jest fakt, że bogini ziemi Pritvi przybrała postać właśnie krowy i dała się wydoić, tym samym dając ludzkości potrzebne zasoby.
Do tego jest jeszcze Nandi, byk, będący wierzchowcem Sziwy.
Święte byki z kolei można było znaleźć w Egipcie. Przedstawiane jako byki z dyskiem słonecznym pomiędzy rogami, byki te miały stanowić ucieleśniania bóstw, takich jak Ozyrys (Apis z miasta Memfis) czy Ra (Buchis z Armantu).
Z kolei w Sumerze bóg burz Hadad był wiązany z bykami.
W Mezopotamii również można było spotkać się z opisami lamassu (nie mylić z Lamasztu!), czyli skrzydlatym bykiem o ludzkiej głowie, które miały pełnić rolę strażników. Ogólnie, są całkiem ciekawymi ozdobami w tamtejszej architekturze.
Innym mezopotamskim bykiem był Byk Niebios zesłany przez Isztar i pokonany przez Gilgamesza i Enkidu.
Przechodząc jednak do krajów Lewantu, warto wspomnieć, że Żydzi mieli pewne problemy ze bóstwami przedstawianymi jako byki. Zarówno fenicjański Ba'al jak i kananejski El byli wiązani z tymi zwierzętami, a także w Biblii znajdziemy scenę bałwochwalstwa poprzez akt wielbienia złotego cielca. Do tego w tamtym rejonie był również kult Molocha (czasami utożsamianego z Ba'alem), który miał składać ofiary z noworodków, które gotowały się w rozżarzonym, metalowym posągu Molocha, oczywiście rogatym.
Idąc dalej na zachód, do Grecji warto wspomnieć o tym, że z krowami miała być wiązana Hera, opisywana jako "krowiooka" ("Bo-opis"), co mogło się wiązać z powiązaniem krów z symboliką płodności, którą Hera jako bogini małżeństwa i macierzyństwa przedstawiała.
Z bykiem był z kolei powiązany jej mąż, Zeus, który właśnie pod tą postacią dobierał się do Io i porwał Europę.
Do tego dochodzi jeszcze słynny byk kreteński, którego zesłać miał Posejdon, by Minos mógł mu złożyć ofiarę, ale król Krety zamiast tego złożył ofiarę z normalnego byka. Za karę, żona Minosa, Pazyfae, została ogarnięta żądzą w stosunku do byka i po jakimś czasie udało jej się zbliżyć do zwierzęcia na tyle, by ten się do niej dobrał. Z tego aktu miał narodził się Asterion, byczogłowy mężczyzna-ludojad, znany popularnie Minotaurem.
Poza tym były także inne warte uwagi byki:
- ofiotaur - pół-byk, pół-wąż, z którego ofiara miała pozwolić na pokonanie bogów
- Khalkotauroi / byki z Kolchidy - zionące ogniem, spiżowe byki należące do Hefajstosa, przy użyciu których Jazon miał zaorać pole.
- bydło Heliosa - bydło, które pasło się na Sycylii, a które należało boga słońca, Heliosa. W trakcie wędrówki, Odyseusz ze swoimi ludźmi przybył na Sycylię i trakcie pobytu zabili oni tą trzodę, za co spotkał ich gniew bogów, którego zwieńczeniem było zniszczenie ich statku na środku morza przez piorun Zeusa.
W Rzymie również można znaleźć mityczne byki, czego najwyraźniejszym przykładem był mitraistycznym obrazem zabijania byka przez Mitrę, tak zwaną tauroktonię.
Do tego na Sycylii istniała metoda tortur zwana brązowym bykiem, w której nieszczęśnika wkładano do posągu byka, który następnie powoli podgrzewano, by osoba w środku piekła się żywcem. Wiem, że to nie jest istota fantastyczna ani nawet nic związanego z religią, jednak musiałem to gdzieś umieścić.
Z kolei irlandzki Cykl Ulsterski zawiera w sobie historię od dwóch świniopasach na dworach królów wróżek (sidh) toczących ze sobą bitwę na zmiany kształtu. Ostatecznie zmieniają się w robaki, które zostają pożarte przez krowę i, jak to bywa w wypadku bycia pożartym w celtyckich legendach, zostają odrodzeni jako jej dzieci, dwa byki: Donn Cuailnge i Finnbhennach. Ten pierwszy trafił do Ulsteru, a drugi do Connacht, jednak królowa Connacht, Maeve chciała mieć tego pierwszego, bo płodzone przez Donn Cuailnge były niesamowicie silne, do tego stopnia, że jej byk ledwo wygrywał z cielakami Donna. Te silne geny sprawiały, że to do Ulsteru przychodzono, by zapłodnić krowy.
Krótko mówiąc, Meave rozpętała wojnę z Ulsterem o byka. No i została pokonana przez siedemnastoletniego wtedy Cύchulainna.
Ale to nie koniec mitycznego bydła. Pliniusz Starszy opisał żyjące w Etiopii katoblepasy, zionące trującymi wyziewami i z zabójczym wzrokiem. Obecnie uznaje się je za opis gnu albo bawołów afrykańskich.
Katoblepasy te mogły zostać następnie jakoś zmieszane z gorgonami przez Edwarda Topsella. Gorgony według Topsella miały być opancerzonymi wołami o morderczym spojrzeniu i oddechu.
Innym ciekawym stworem jest japońskie ushi-oni, połączenie byka i pająka, który miał czyhać na swe ofiary na plażach. Miał posiadać potężną truciznę, którą pluł na ludzi, zabijając ich w ten sposób.
No i oczywiście warto napomknąć, że byk/wół są znakami zarówno w zachodnim, jak i chińskim zodiaku.
Bydło w fantastyce
Przejdźmy wreszcie do tego, jak przedstawiane są krowy, żubry, jaki i inne woły w fantastyce.
Oczywiście, najczęściej spotkamy je jako zwierzęta hodowlane, zazwyczaj niezbyt kluczowe w dziele, chyba że służą jako przynęta do polowania na ufoludki. Czasami także znajdziemy dzikie tury, jaki, bizony, żubry, woły czy bawoły.
Skupmy się więc może na nieco mniej typowych przykładach bydła w fantastyce.
Magic the Gathering
Zacznijmy może od tego, co tygryski lubią najbardziej, czyli karcianki i statystyk.
![]() |
| grafika powstała przy wykorzystaniu obrazu Giant Ox Joe Slushera |
W Magicu wszelkie odmiany bydła (z wyjątkiem humanoidów, które, w większości, są minotaurami) należą do kategorii wołów (ox). Kategoria ta nie jest zbyt wielka, bo składa się na nią jedynie 26 kart. Jest to również kategoria w 100% składająca się z pojedynczych kolorów.
Prawie połowa (46,2%) jest biała, co można powiązać z udomowieniem. W końcu całkiem sporo z nich jest przedstawiona jako zwierzęta domowe, choć znajdziemy również przykład anioła czy jaków, które jakiś Bruse Tarl wyklina jakby były dziobakiem, a on szalonym naukowcem.
Innym kolorem wołów jest czerwień, kolor agresji i ekspresji, który zajmuje 26,9% wszystkich kart wołów. Czerwone woły są związane często z potęgą żywiołów, głównie ognia, jednakże znajdziemy wśród nich rozszalałego byka.
Najbardziej różnorodne w interpretacji z kolei wydają się woły zielone (również 26,9%). Znajdziemy bowiem wśród nich mutanta, udomowione zwierzę, międzywymiarowy byt, dzikie zwierzę itd.
Poza tym istnieje także wół-token, a więc stworzenie nie będące kartą, lecz przywoływaną przez inną kartę. Chodzi mianowicie o Beau, wielką, niebieską krowę... Beau jest oczywiście niebieska. Jest również towarzyszką olbrzymki Bonny Pal, która przybyła razem z nią na Thunder Junction.
Poza tym elementy byków znajdziemy w lamassu, a jeden z archontów jeździ na zwierzęciu, które może być skrzydlatym bykiem (albo baranem).
Dungeons & Dragons
Przejdźmy teraz do D&D, gdzie znajdziemy mnóstwo stworzeń o bydlęcych ciałach.
Oczywiście, wśród bestii (kategorii obejmującej zwykłe zwierzęta, ewentualnie bardziej wyrośnięte albo prehistoryczne) znajdziemy tury, krowy i woły. Jednak, jak już ustaliliśmy, one są raczej nudne, zwyczajne i nie warte więcej niż zwykłego wspomnienia.
W D&D są jednak gorgony, czyli żelazne byki zionące petryfikującą trucizną. W 5e były one potworami (monstrosity), jednak w 5.5 e (tak, teraz ONE D&D to oficjalnie 5.5e) stały się one konstruktami. Do ich stworzenia potrzebny jest szkielet byka, krew meduzy, mózg bazyliszka i dużo metalu.
Do tego można znaleźć także kilka magicznych wersji normalnych muciek jak:
- gigantyczny wół, który jest fey (Bigby Presents...)
- czarcia krowa (Mordekainen Presents...)
- niebiański skrzydlaty byk (Mythic Oddysei of Theros)
Poza tym warto także wspomnieć o La Vache Mauve, bóstwie wyznawanym przez Egberta z Oxventure Guild. Jest to boska, fioletowa krowa (choć wiki używa zaimków męskich). Nie wiadomo do końca jakie domeny wchodzą w portfolio La Vache Mauve, jednak jest ona określana mianem Słonecznej Krowy albo Krowy Nieba, co sugeruje domenę światła.
Inne przykłady
Oczywiście, bydło występuje również w wielu innych dziełach, odgrywając role minimalne albo kluczowe. Do tego dochodzą także istoty, będące bykami tylko częściowo.
(Co jednak ważne, nie będę tu mówić zbytnio o humanoidalnych krowach, bo te są jednak mogą być utożsamiane z minotaurami.)
Myślę, że spośród nich warto wspomnieć:
- Bessie (Marvel Comics) - krowa zamieniona w wampira przez Drakulę w XVII wieku. Towarzyszyła w przygodach takich postaci jak Howard Kaczka czy Deadpool.
- bizony (My Little Pony: Przyjaźń to magia) - gatunek istot mających sprzeczkę z kucykami z Appleloosy. Są ewidentnie inspirowani Rdzennymi Amerykanami.
- Czerwony byk (Ostatni jednorożec) - demoniczny byt, który miał zapędzić wszystkie jednorożce do morza na polecenie króla Haggarda.
- Gyuuki/Ośmioogoniasty (Naruto) - jedna z ogoniastych bestii. Stanowi połączenie byka, ośmiornicy i jakiegoś humanoida (ma ręce!). Jego jinchuriki jest Killer B z Wioski Ukrytej w Chmurach.
- Grace, Madzia i Pani Calloway (Rogate Ranczo) - trzy krowy, które złapały groźnego złodzieja bydła, Alamedę Slimma, który zresztą jeździł na bizonie
- jaki (My Little Pony: Przyjaźń to magia) - gatunek istot mieszkający w Jakjakistanie. Są dość brutalne, uwielbiając wszystko niszczyć, jednak nie ze złośliwości. Chęć do miażdżenia jest po prostu wpisana w ich kulturę.
- katoblepasy (Necrovet) - gatunek śmierdzących istot podobnych do krów. Jedna z farm w Zębkach hoduje jednego na mleko.
- Latające bizony (Awatar: Legenda Aanga) - gatunek olbrzymich, sześcionogich ssaków łączących cechy bydła i bobra (ogon). Są uznawane za pierwszych magów powietrza, a także stanowiły towarzyszy i główny środek transportu wielu Nomadów Powietrza.
Do tego dochodzą także kultury, które mają pewne kulty bydła, takie jak Krasnoludy Chaosu z Warhammera, które, czerpiąc z bogów/demonów Lewantu, wiążą swoje bóstwo, Hashuta, z wizerunkiem byka.
Bydło, ale nie do końca
Nim przejdę do motywów związanych z bydłem, chciałbym także zaadresować to, że czasami twórcy fantastyki zastępują pewne elementy zwierzęcego inwentarza fikcyjnymi stworzeniami. I zdecydowanie widać to na przykładzie istot, które pełnią role podobne do krów:
- dają mleko (albo inną jadalną wydzielinę)
- ich mięso jest zjadane
- ich skóra jest wykorzystywana do tworzenia ubrań
- są używane jako zwierzęta pociągowe
- są używane do orania
- produkują nawóz
- (rzadziej) produkują wełnę
Jeśli macie wrażenie, że wyliczyłem tu wszystko, do czego są używane wszystkie zwierzęta hodowlane, to po prostu dlatego, że bydło ma tyle zastosowań. Dlatego też najczęściej to właśnie rolę bydła przejmują te nowe, fantastyczne istoty.
Często te niby-krowy są dużymi, rogatymi ssakami, przypominającymi prawdziwe krowy, bizony, jaki itd. Czasami jednak są to istoty zupełnie do bydła niepodobne jak nebrie z Mrocznego Kryształu, które przypominają bardziej jakieś robaki albo jaszczurki.
Motywy związane z bydłem
Może i bydło nie pełni jakichś niezwykle ważnych roli, jednakże nie zmienia to faktu, że wiąże się z nimi multum różnych motywów. Nawet jeśli nie sprawiają, że bydło staje się niezwykle ważne w fabule, a jedynie stanowi pojedynczy, możliwy do pominięcia podpunkt, te motywy nadal są!
Wściekły byk
Szarża jest jedną z głównych sposobów walki u bydła. W końcu po coś mają rogi.
Do tego dodajmy to, że byki są utożsamiane z męskością i agresją, więc powstaje nam symbol naszpikowany testosteronem gorzej niż konkurs kulturystyczny.
Do tego dochodzi jeszcze fakt, że bydło udomowione spotykamy zazwyczaj na terenach płaskich, jak łąki, gdzie pasą się, więc nie można zrobić tak samo, jak w wypadku dzika, gdy na drzewo się szybko zmyka.
Widowisko
Byki mają również ciekawe powiązanie ze sportami. Mamy słynną gonitwę byków w Pantalunie, corridy oraz oczywiście ujeżdżanie byków, które można porównać tylko z siedzeniem na pralce.
W każdym razie, byki są często wykorzystywane w różnego rodzaju sportach, będących jednocześnie widowiskiem.
Nie cierpię czerwonego!
Słynne przekłamanie głosi, że byki nie znoszą czerwonego i dlatego płachty używane przez torreadorów są tego koloru. Jest to oczywiście fałsz, gdyż byki nie rozróżniają kolorów, a to, co je drażni, to ruch płachty.
Niemniej, to nie zmienia faktu, że bardzo często w dziełach byki (lub istoty od bydła pochodzące, jak minotaury) wpadają w szał, widząc czerwony kolor.
España, mi corazon!
Byki są mocno związane z wizerunkiem Hiszpanii. To kraj, gdzie są corridy, gonitwy byków, skąd pochodzi część pleonazmu "torro, byczku" i ogólnie bardzo często przypisuje się tamtejszym mężczyznom pewne bycze cechy (jak siła).
Ogólnie, uwielbiam Hiszpanię i kraje latynoskie (odkąd obejrzałem Scooby-Doo i Meksykańskiego Potwora zawsze marzyłem o nauce hiszpańskiego), więc nie mogłem nie wspomnieć o tym wątku.
Obecnie nawet próbuje coś tworzyć w klimatach iberyjskich, więc... z pewnością muszą tam być byki.
Mućki w mackach Marsa
Jak wiadomo, ufoludki wabi się poprzez zostawienie krowy na środku pola, by ich spodek podleciał i ją porwał.
| Mem dotyczy animacji "Krowy na wypasie" |
Laktacja na co dzień
Przejdźmy jednak do kolejnego przekłamania: tego że krowy dają mleko same z siebie, tak samo jak kury znoszą jaja... No właśnie, nie do końca. Kury zostały przez nas tak wyhodowane, by miały ciągłą owulację. Znoszą jaja, które zazwyczaj nie są zapłodnione (odpowiednik ludzkiej miesiączki).
Tymczasem krowy... No, krowy muszą urodzić, by produkować mleko, co sprawia, że rodzą one mniej więcej co roku. Dlatego właśnie byki były potrzebne nawet na farmach mlecznych (przypominam: Cykl Ulsterski!), choć obecnie stosuje się sztuczną inseminację.
Jednakże w pewnych dziełach spotyka się krowy, które dają mleko nawet jeśli nigdy nie były w ciąży (laktacja zaczyna się na pewnym etapie ciąży).
Ba! Są nawet dziwne sytuacje, gdy samce nagle dają mleko, co... No, to jest zapewne część żartu, jednak jest to trochę bez sensu z punktu widzenia biologicznego.
No, ale też czasami spotyka się byki z wymionami w kreskówkach, więc... czy mamy tu do czynienia z transpłciowymi krowami i bykami?
Moje pomysły na bydło!
Krasule mogą przyjmować różne role, jednakże zazwyczaj nie są to jakieś niezwykłe rzeczy. Jeśli mają większe znaczenie, najczęściej jest to historia typu "przygody zwierząt na farmie". Im poważniejsza historia, tym mniejsze znaczenie ma bydło.
Tym bardziej, że krowy zazwyczaj nie są używane jako zwierzęta łowne, jak to dzieje się w wypadku świń. Choć bowiem tury istniały do czasów średniowiecznych, a żubry i bizony istnieją nadal, podobnie jak bawoły, stosunkowo rzadko widuje się w dziełach polowania na te istoty, co też sprawia, że raczej nie spotka się historii o polowaniu na dzikiego byka!
Jest więc nad czym popracować!
Pomysł #1: Khalkotauroi
Jednym z ciekawszych mitycznych istot przyjmujących formę byków są byki z Kolchidy: pancerne, ziejące ogniem bestie... Czemu więc ich nie wykorzystać?
Myślę, że byki z Kolchidy (albo jakaś ich fantastyczna wersja) byłyby chyba jedynym przykładem niehumanoidalnych byków, z którymi walka nie byłaby parodią korridy! Z uwagi na metalowy pancerz i zianie ogniem, bestie te byłyby czymś więcej. Czymś, co zaciekawiłoby odbiorcę i stanowiło problem dla bohaterów.
Pomysł #2: Święta krowa
O ile często wspomina się te słynne hinduskie święte krowy, a poza tym krowy i byki pełniły ważne symbole w wielu innych religiach, tak rzadko kiedy się wykorzystuje się w dziełach motyw tego, że bydło stanowi jakąś ważną, religijną rolę.
Może jednak warto byłoby się zastanowić nad tym, by dać jednak takie ważne dla religii istoty.
Pomysł #3: Demoniczny byk
A teraz trochę spójrzmy w stronę bóstw bliskowschodnich, które znamy w chrześcijańskiej kulturze jako demony.
Myślę, że ciekawie byłoby użyć wizerunku wielkiego byka jako czegoś symbolizującego jakiegoś demona, tak jak to się działo chociażby z Molochiem. Poniekąd tak robi D&D z postacią Baphometa, który jest całkiem mocno związany z minotaurami, jednak jest to wyjątek, który potwierdza regułę.
Pomysł #4: Toros de allo-España!
Mówiłem, kocham Hiszpanię, a ona ma wiele powinowaceń do byków.
A więc musiał się pojawić pomysł na byki w allotopijnej Hiszpanii!
Może to kult byków, coś w stylu mitraistycznej tauroktonii albo może po prostu byk na godle! Tak czy inaczej, ¡Debe haber toros!
I na tym już chyba skończę.
Bydło jest rodzajem bardzo ważnych zwierząt hodowlanych, dających wszystko to, co inne zwierzęta hodowlane, czasami lepiej od nich (mleko), a czasami średnio (wełna...). Dlatego też bydło stało się tak popularne najpierw w Starym Świecie (Eurazja i Afryka), a później zostało zaimportowane do Nowego.
Czy wy macie jakieś inne pomysły, co ciekawego można zrobić z bydłem w fantastyce (oprócz bitek wołowych)? Napiszcie w komentarzu. I udostępnijcie tego posta, by mój blog się rozwijał!
Do przeczytania!
Bibliografia:
- https://pl.wikipedia.org/wiki/Byd%C5%82o_domowe
- https://pl.wikipedia.org/wiki/Byd%C5%82o_(rodzaj)
- https://pl.wikipedia.org/wiki/W%C3%B3%C5%82_(rodzaj)
- https://pl.wikipedia.org/wiki/Bovini
- https://www.youtube.com/watch?v=yiwfCmms6y8&t=709s
- https://en.wikipedia.org/wiki/Beef
- https://pl.wikipedia.org/wiki/Lista_ras_byd%C5%82a_hodowlanego
- https://pl.wikipedia.org/wiki/Nietolerancja_laktozy
- https://en.wikipedia.org/wiki/Cream
- https://pl.wikipedia.org/wiki/Kefir
- https://pl.wikipedia.org/wiki/Zsiad%C5%82e_mleko
- https://en.wikipedia.org/wiki/Cattle_in_religion_and_mythology
- https://en.wikipedia.org/wiki/Sacred_bull
- https://en.wikipedia.org/wiki/Ophiotaurus
- https://pl.wikipedia.org/wiki/Jazon_(mitologia)
- https://en.wikipedia.org/wiki/Cattle_of_Helios
- https://en.wikipedia.org/wiki/Donn_Cuailnge
- https://en.wikipedia.org/wiki/Catoblepas
- https://en.wikipedia.org/wiki/Ushi-oni
- https://www.youtube.com/watch?v=_j60d6KZPOQ
- https://the-oxventure-guild.fandom.com/wiki/La_Vache_Mauve
- https://marvel.fandom.com/wiki/Bessie_(Earth-616)
- https://tvtropes.org/pmwiki/pmwiki.php/Main/FantasticLivestock
- https://tvtropes.org/pmwiki/pmwiki.php/Main/ThisIndexIsHavingACowMan



Komentarze
Prześlij komentarz